KARAIBY, PODRÓŻE,

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

Purée z bananów, duszona wołowina z cebulą, koktajl z soku pomarańczowego i mleka, santo libre – czyli czego koniecznie trzeba spróbować na Dominikanie? Za czym będziecie tęsknić po powrocie do Europy? Jak smakuje karaibskie słońce na talerzu? 

Nie będę robić konkurencji Krzysztofowi Kolumbowi, który odkrył również Dominikanę, mówiąc, że podróże to nie tylko miejsca, ludzie, ale i smaki. Nie wyobrażam sobie podróży bez lokalnych potraw, street foodu, czy bazarku. Dominikańczycy mają prostą kuchnię, ale smaczną. Na ich talerzu czuć szczyptę pobliskich wysp, czy smaki Ameryki Łacińskiej. Nie można pominąć afrykańskich korzeni i kolonialnej Hiszpanii.

Niektóre nazwy przysmaków, będę pisała także w języku hiszpańskim, ponieważ nie przypominam sobie anglojęzycznego menu w jakiejkolwiek knajpce. Warto przed wyjazdem zrobić krótką ściągę, nim okaże się na miejscu, że jesteście bardzo głodni, w menu nie ma ilustracji, a do tego kelnerka nie zna angielskiego. Dwie ostatnie opcje są pewniakami 🙂

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

SOCZYSTA PAPAJA

BOMBY WITAMINOWE

Zanim opiszę Wam kilka typowych i smacznych potraw, zacznę od najsłodszych, najbardziej soczystych i okazałych tropikalnych owoców.

MANGO, ANANAS, LECHOSA (czyli PAPAJA), CHINOLA (czyli MARAKUJA) – to prawdziwy festiwal słodyczy! Przeżywaliśmy go codziennie 🙂 Owoce zajmują obowiązkowe miejsce w dominikańskim menu. Podczas obierania i krojenia, sok spływał aż po łokcie, a smak dopieszczony przez karaibskie słońce był przepyszny!

KOKOS – Dominkana to kraina kokosem płynąca. Ogromna ilość plantacji palm kokosowych, których owoce wysyłane są do różnych zakątków świata, są dowodem jakości. Chrupiący kokos, podany w skrojonych długich paseczkach, to pyszna przekąska.

AWOKADO – Po prostu rozpływa się w ustach. Idealnie dojrzałe, z intensywnym orzechowym posmakiem, ledwo mieszczące się w dłoni. Awokado jedliśmy często na śniadanie, z gotowanymi jajkami. Pycha! Od powrotu nie jestem w stanie kupić awokado w polskim sklepie. Gdy widzę malutkie, biedne, zielone kulki, które zamiast na słońcu dojrzewały w kartonie, przechodzę dalej.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

YUCA I BANANY RZĄDZĄ 

Węglowodanowym dodatkiem do obiadu (poza ryżem) albo uliczną przekąską na Dominikanie są yuca i banany.

YUCA (czyt. JUKA) to nic innego jak MANIOK JADALNY, pochodząca z Brazylii roślina uprawna. Przypomina w smaku nasze ziemniaki, choć jest bardziej cierpka i czasami lekko gorzka. Dominikańczycy podają manioki gotowane, smażone, w formie puree albo frytek. Wiecie, że bulwa manioka, to najczęściej spożywane źródło węglowodanów na świecie? Stanowi podstawę diety nie tylko mieszkańców Ameryki Południowej, ale również Afryki i Azji.

FRYTKI Z MANIOKA

BANANY, czyli PLATANOS, przyrządza się zazwyczaj na dwa sposoby – w formie puree albo smażonych talarków. Oczywiście mowa o bananach „warzywnych”, a nie tych słodkich, które dodajemy, np. do porannej owsianki. Banany podawane są w każdej knajpce, więc warto zapamiętać poniższe dwie nazwy:
MANGU – puree z bananów – występuje wyłącznie na Dominikanie. Podaje się je często na śniadanie z jajkami, czerwoną cebulą i podsmażaną mortadelą.
TOSTONES – smażone w głębokim tłuszczu talarki je się jako przekąskę albo dodatek do mięsa i sałatki. Smakują trochę jak frytki i są bardzo sycące.

CO NA OBIAD?

Klasycznym daniem głównym jest ryż, fasola i mięso – najczęściej kurczak albo wołowina. Zazwyczaj do zestawu obiadowego podawana jest sałatka (poszatkowana biała kapusta i kilka plasterków pomidora, ogórka albo papryki) lub kawałki awokado. Dominikańczycy bardzo lubią ryż podsmażany, który wygląda jakby był wręcz przypalony. To ich przysmak, ponoć im więcej „spalenizny”, tym lepiej smakuje.

POLLO GUISADO z reguły zajmuje pierwszą pozycję w każdym menu. To duszony z pomidorami kurczak, do którego dodaje się kolendrę. Danie bardzo proste, ale pyszne. Jadając przez kilka dni w jednej knajpce dla lokalsów, gdy przychodziliśmy około 13. garnki pollo guisado były prawie puste.

BISTEC ENCEBOLLADO, czyli wołowina smażona z cebulą, to drugi popularny zestaw obiadowy. Wołowina bardzo nam smakowała, była intensywnie doprawiona, niezbyt ciężka i tłusta.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

BISTEC ENCEBOLLADO

Poza klasycznym ryżem i mięsem oczywiście grzechem jest nie spróbować świeżej RYBY I OWOCÓW MORZA. Jeśli zaś lubicie zupy, to z pewnością królową nie tylko Dominikany, ale w ogóle Ameryki Łacińskiej jest SANCOCHO – konkretna i syta zupa, na bazie wywaru mięsnego, z kurczakiem, wołowiną, czasami jeszcze innymi rodzajami mięsa. Pomarańczowy kolor nadają kawałki dyni, manioka i bananów.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

SANCOCHO

Na ulicy, w ramach przekąski, często jedliśmy EMPANADAS. To smażone w głębokim oleju duże pierogi z różnymi nadzieniami: warzywami, mięsem, szynką, serem. Próbowaliśmy również popularnych QUIPE – to niewielkie kotleciki z mięsa mielonego i kaszy. Można je kupić świeżo smażone na ulicy, ale dostępne też są pakowane, w małych sklepikach. Polecam wersję świeżą z ulicy, odstane i zimne quipe są dosyć suche i niezbyt smaczne.

Warto zapamiętać również określenie COMEDOR (czyt. komedor). Tak nazywa się na Dominikanie małe knajpki, jadłodajnie, często ulokowane przy drodze. Uwielbialiśmy w nich jeść, ponieważ często byliśmy jedynymi obcokrajowcami. Chociaż nic kompletnie nie rozumieliśmy, nikt nie rozmawiał po angielsku, miło było obserwować lokalne obyczaje i posiłki.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

EMPANADAS U GÓRY, A PONIŻEJ PULPECIKI QUIPE

NAPOJE

Jeśli ktoś zapyta mnie, czego napić się na Dominikanie, odpowiem – KAWY. Choć może i znaczna większość odpowie SANTO LIBRE.

Najpopularniejszą kawą jest SANTO DOMINGO CAFE, którą przywiozłam do Polski i dzięki niej o poranku nie dostaję depresji, a przypominam sobie na chwil kilka dominikańskie krajobrazy i ludzi. Jeśli jesteście smakoszami kawy, warto wybrać się na plantację.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

SANTO LIBRE, to brat kubańskiego CUBA LIBRE. Alkoholowy koktajl w dominikańskim wydaniu składa się z rumu, limonki i sprite’u. To najpopularniejszy drink w tym kraju.

Dominikańczycy piją również dużo soków, co akurat nie jest zaskoczeniem, przy tak obfitej palecie owocowych smaków i kolorów. Na ulicach możecie kupić świeżo wyciskane soki, czyli JUGOS NATURALES. Popularnym napojem jest MORIR SONANDO, czyli sok pomarańczowy z mlekiem. Do tej pory znałam tylko azjatycką wersje mieszania z mlekiem soku marchewkowego.

DOMINIKANA: JAK SMAKUJĄ KARAIBY?

KOKOS I ANANAS W PARKU NARODOWYM LOS HAITISES

Jeśli podróż na cudowną Dominikanę przed Wami, oto kilka podpowiedzi dotyczących cen, transportu i wyjazdu na własną rękę. Ostatni link zawiera przykładowe ceny jedzenia:

DOMINIKANA NA WŁASNĄ RĘKĘ, CZYLI CO I GDZIE?

DOMINKANA – JAK WYGLĄDA ŻYCIE POZA KURORTEM?

DOMINIKANA – TO NIE JEST KRAJ DLA BACKPACKERÓW?

Enjoy i smacznego! 🙂

 

014 comments

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam w dalszą wspólną podróż.
Zapisz sie do newslettera.

  • Justyna

    Super wpis, bardzo cenne wskazówki. My w połowie stycznia będziemy zajadać te pyszne banany i awokado 🙂

    • traveLover

      Dziękuję Ci bardzo 🙂 Życzę udanej i smacznej podróży :))))

  • Dominikana nigdy nie była moim marzeniem – bardziej ciągnie mnie zimna polnoc. Czytając Twoj wpis chyba zmieniam zdanie – dla tychn bananów i avokado 😃

    • traveLover

      haha, polecam serdecznie :)) Poza pysznymi owocami, plaże, kultura i ludzie są mega! 🙂

  • Bogactwo barw, kształtów i smaków. Coś co zostaje w pamięci na zawsze. 😉

  • Wszystko wygląda tak wspaniale i kolorowo 🙂 aż ślinka leci 😉

    • traveLover

      Tęsknię za tymi kolorami i smakami! 🙂

  • Super post 😊 nasze owoce przy tamtych wypadaja naprawde mizernie. Jak czytalam o awodako i nagle zobaczylam moje wlasne takie male i mizerne to sie usmialam. Z mila checia bym odwiedzila Dominikane

    • traveLover

      Dokładnie! Takie biedne to nasze awokado, że aż szkoda go ruszać 🙂

  • Kiedyś pewna Dominikanka zapytała mnie, czy w Polsce mamy awokado. Odpowiedziałem jej, że mamy. Tylko, że te „nasze” awokado jest wielkości pestki ichniego! 😉

    Super smakowity materiał!

  • marzę o Dominikanie od dłuższego czasu. Niestety póki co nie mam na nią szans. Bardzo fajny i pomysłowy wpis

    • traveLover

      Dzięki! I trzymam kciuki, żeby udało się zrealizować marzenie 🙂

  • Marzę, by zwiedzić Dominikanę. Bardzo fajny wpis 🙂

    • traveLover

      A ja bardzo polecam ten kierunek! 🙂