PODRÓŻE GWIAZD,

‚MODNY TATA’ O ARGENTYNIE OCZAMI ‚AGENTA’ I MARZENIACH PODRÓŻNICZYCH

‚Modny Tata’ – bloger, wykładowca, znany użytkownikom Instagrama, uczestnik programu ‚Agent’ w TVN. Michał Będźmirowski opowiedział mi o swoich podróżniczych marzeniach, wrażeniach prosto z Argentyny i o tym, czego żałuje…

traveLover: Jakie wspomnienia i wrażenia przywiozłeś z planu zdjęciowego programu ‚Agent’ w Argentynie?
Michał Będźmirowski: Argentyna to dla mnie do tej pory najdalsza podróż. Wszystko tam było dla mnie czymś nowym. Zupełnie inna mentalność ludzi, widoki, cudowne miejsca. Niesamowity był dla mnie pobyt w górach. Czułem się tam jak w zupełnie innym świecie. Tam nawet niebo wygląda inaczej. Nagrywaliśmy program na wysokości ponad 4 tysięcy m n.p.m., co dało się odczuć w trakcie zadań, jakie musieliśmy wykonać.

'MODNY TATA' O ARGENTYNIE OCZAMI 'AGENTA' I MARZENIACH PODRÓŻNICZYCH

MB: Jazda na rowerze w takich warunkach, była bardzo ciężka, mimo, że dystans nie był jakiś długi, bo 10 km. Ciśnienie sprawiało, że organizm trochę szalał, a niektórzy uczestnicy kończąc swój rajd nie byli w najlepszej formie. Co ciekawe w ciągu dnia było tam bardzo ciepło, a w nocy temperatura spadała poniżej zera. Bez kilku bluz i śpiwora ani rusz, podczas nocy spędzonej w grocie solnej w programie. Temperatura wtedy spadła do prawie -10 stopni.

'MODNY TATA' O ARGENTYNIE OCZAMI 'AGENTA' I MARZENIACH PODRÓŻNICZYCH

t: Jakie miejsca najbardziej polecasz osobom, które wybierają się do Argentyny?
MB: Pierwszy odcinek ‚Agenta’ kręcony był na pustyni solnej, która robi ogromne wrażenie. To największa pustynia solna na świecie, fantastyczne miejsce. Wszędzie widzisz bezkres białego podłoża. Polecam to każdemu, kto planuje wyprawę do tego kraju.

'MODNY TATA' O ARGENTYNIE OCZAMI 'AGENTA' I MARZENIACH PODRÓŻNICZYCH

t: Byłeś też na chwilę w stolicy. Jak podobało Ci się Buenos Aires?
MB: Bardzo mi się podobało. To taka trochę miejska dżungla – masa ludzi, masa samochodów. To także miasto pełne zabytków. Stolica Argentyny nie zrobiła na mnie wrażenia jakiegoś super nowoczesnego miasta. Ale znalazłem tam coś dla siebie. Uwielbiam książki, więc trafiłem do niezwykłej księgarni El Ateneo Grand Splendid. Jej historia jest bardzo ciekawa. W tym budynku mieścił się kiedyś teatr, a potem przekształcono ją w kino. W 1929 roku to właśnie tutaj mieszkańcy stolicy mogli zobaczyć pierwszy udźwiękowiony film w kraju. W 2000 roku przyszedł czas na księgarnie, która jest tutaj do dziś. Magiczne miejsce!

modny tata travelover

księgarnia El Ateneo Grand Splendid

BUENOS AIRES MODNY TATA

BUENOS AIRES

t: Jadłeś tam coś dobrego?
MB: Nastawiałem się na steki i czerwone wino, bo ponoć te dwie rzeczy są w Argentynie najlepsze. Ale szczerze muszę przyznać, że znacznie bardziej smakują mi steki w Warszawie : )

t: Dlaczego w ogóle zgodziłeś się na udział w ‚Agencie’?

MB: Po pierwsze dla przygody. Po drugie, żeby poznać nowych ludzi i miejsca. A po trzecie chciałem zobaczyć jak wygląda produkcja takiego programu od kuchni.

t: A fejm? O to też chodziło?
MB: Na pewno chodziło też o możliwość pokazania się. Chciałem, żeby ludzie mnie poznali nie tylko jako modnego tatę ze zdjęć i z książek, ale również jako Michała Będźmirowskiego.

t: W ‚Agencie’ każdy kłamie, kręci i kombinuje. Nikomu nie można wierzyć. Czy poznałeś w programie kogoś z kim szczerze się polubiłeś?
MB: Polubiłem się z Edytą Zając – Rzeźniczak. Jest całkowicie normalną dziewczyną. Jest szczera w byciu sobą, przemiła w relacjach międzyludzkich. Ma dobre serce : ) Tak jak ja : )))

modny tata travelover

MICHAŁ Z EDYTĄ NA PLANIE ‚AGENTA’ TVN

t: A jest w tej grupie ktoś z kim nigdy nie poszedłbyś prywatnie na kawę?
MB: Myślę, że z każdym mogę iść na kawę i z każdym znajdę wspólny temat.
t: Nawet z Tomaszem Niecikiem?
MB: A dlaczego nie? W stosunku do mnie zachowywał się dobrze w programie, ja w stosunku do niego również. Między nami nie ma konfliktu. Wiem ze ceni wartości rodzinne tak samo jak ja, więc chociażby ten temat byłby na tapecie podczas kawy.

t: Chciałbyś kiedyś wrócić do Argentyny?
MB: Trochę przeraża mnie logistyka takiej wyprawy. No i podróż jest długa i męcząca…

t: A Ty w ogóle lubisz podróżować?
MB: Szczerze, bardzo żałuję, że nikt nigdy we mnie nie zaszczepił takiej pasji. Żałuję, bo mam 33 lata i niestety nie mogę się pochwalić podróżniczymi doświadczeniami. Nie mówię już nawet o świecie, czy Europie, ale o zaległościach jakie mam choćby w Polsce. Trochę wstyd. Ale odkąd mam dziecko, obiecałem sobie, że to się zmieni. Będę więcej podróżował, żeby mój syn zobaczył jak najwięcej. To świetnie wpływa na rozwój dziecka.

MODNY TATA TRAVELOVER

t: Słyszałam właśnie, że jesteś typem domatora.
MB: Uwielbiam być w domu, spędzać czas z rodziną, czytać książki, oglądać seriale, jakoś tak już mam : )

t: Masz jakąś wymarzoną destynację?
MB: Ciągnie mnie do Włoch – Wenecja, Florencja, włoskie uliczki, smak włoskiego espresso, gazeta. Takie mam wyobrażenie, że we Włoszech czas płynie trochę wolniej i przyjemniej.

t: Wyobrażasz sobie w ogóle kiedykolwiek samotną podróż, bez rodziny?
MB: Myślę, że kiedyś będzie mi coś takiego potrzebne, ale jeszcze nie teraz. Na dziś dzień mogę wyjechać tylko z rodziną.

t: Gdzie zazwyczaj spędzacie wakacje?
MB: Z reguły uciekamy z żoną z Warszawy do Trójmiasta. To moje rodzinne okolice. Ale w tamtym roku poza polskim morzem, spędziłem też trochę czasu z rodziną w górach, w Zakopanem. Byliśmy z dzieckiem, chodziliśmy po górach, siedzieliśmy na Krupówkach. Fajny czas.

t: Jakie jest najpiękniejsze miejsce jakie widziałeś?
MB: Myślę, że Klify Moher w Irlandii. Coś pięknego. Widziałem je w czasach studenckich, gdy wyjechałem na wakacje do pracy do Irlandii. Pracowałem w wesołym miasteczku w punkcie z zabawkami. Ludzie w nie strzelali, a ja im dawałem nagrody : ) Wtedy trochę pozwiedziałem ten kraj.

Irlandia: Klify Moher

t: Z czym Ci się kojarzy słowo ‚podróż’?
MB:
Z czymś co nie do końca wykorzystuje, czyli te możliwości, które daje mi życie i świat. Za mało podróżuję, ale chcę to zmienić.

t: Absolutnie namawiam Cię do tego : )

'MODNY TATA' O ARGENTYNIE OCZAMI 'AGENTA' I MARZENIACH PODRÓŻNICZYCH

PALMA W GŁOWIE! TO PRZYPADŁOŚĆ NIE TYLKO PODRÓŻNIKÓW, ALE TEŻ LUDZI Z TELEWIZJI : )

01 comment

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam w dalszą wspólną podróż.
Zapisz sie do newslettera.

  • marta

    Miałam napisać, wcześniej, ale jakoś uciekło mi to z głowy 🙂
    Bardzo fajny blog, nie tylko porady podróżnicze, ale i również wywiady z gwiazdami 🙂
    Czekam jeszcze na kilka wywiadów, ale o tym napisze w prywatnej wiadomości 🙂

    pozdrawiam i trzymam kciuki !! 🙂