EUROPA, PODRÓŻE,

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA – TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

Trasa Transfogarska, czyli malownicza, kręta droga ciągnąca się pośrodku najwyższego w całej Rumunii pasma Karpat, robi ogromne wrażenie nie tylko na miłośnikach gór. To ewenement na skalę europejską, a nawet światową. Tę niesamowitą przygodę polecam każdemu!

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA - TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA - TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA - TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

NIESAMOWITE KRAJOBRAZY

Trasa Transfogarska ciągnie się przez ponad 150 kilometrów i łączy Transylwanię z Wołoszczyzną. Choć jazda górskimi serpentynami wymaga skupienia i ostrożności, trudno nie zawieszać wzroku na zapierających dech w piersiach widokach. Strome, zielone zbocza, miejscami pełne beztrosko pasących się owiec, doliny i wzgórza przerywane wodospadami, czy jezioro Balea, to najpiękniejsze krajobrazy, jakie oferuje ukryta wśród Gór Fogarskich trasa.

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA - TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

WODOSPAD CAPRA NA WYSOKOŚCI 1690 M N.P.M.

WODOSPAD CAPRA NA WYSOKOŚCI 1690 M N.P.M.

WĘDRÓWKI PO GÓRACH – NIEZŁA JAZDA

Podczas wyprawy warto zatrzymać się na dłuższą chwilę, by nie tylko podziwiać góry z daleka, ale poczuć je pod własnymi stopami i zmierzyć się z nimi osobiście. Dobrą bazą do tego, by pójść jednym z wielu górskich szlaków jest jezioro Balea. Przy jeziorze znajduje się duży parking samochodowy, kilka restauracji oraz straganów z lokalnymi serami i wędlinami. Można tu zjeść, zostawić samochód w bezpiecznym miejscu i powędrować po Górach Fogarskich. Ale jest coś jeszcze!  Na terenie gór znajduje się najwyższy wodospad w Rumuni – Balea. Ma ponad 60 metrów wysokości i dotrzecie do niego kolejką linową ze stacji przy Jeziorze Balea lub ścieżką turystyczną. Niestety podczas mojego pobytu kolejka była zagranicą w naprawie.

RUMUNIA: TRASA TRANSFOGARSKA - TO TRZEBA PRZEŻYĆ!

JEZIORO BALEA

Trasa jest całkowicie przejezdna od czerwca do listopada, choć czasami zdarza się, że ze względu na trudne warunki atmosferyczne, droga zamykana jest także latem. I nie ma się temu co dziwić. Droga w wielu miejscach jest wąska, bardzo kręta, a zaledwie kilka kroków od pasa jezdni widać przepaść. To oczywiście podkręca emocje : )

POLITYCZNA AMBICJA SPONSOREM ATRAKCJI TURYSTYCZNEJ RUMUNII

Najwyższy punkt drogi znajduje się na wysokości 2042 m n.p.m. Budowa tych asfaltowych serpentyn kosztowała miliardowe sumy. Aby przebić się przez góry wykorzystano aż 6 milionów kg dynamitu, a życie straciło kilkudziesięciu robotników, o których przypominają punkty upamiętniające na trasie. Drogę wybudowano w latach 1970 – 1974, na życzenie Nicolae Ceausescu. Oficjalnie miała mieć znaczenie strategiczne, czyli ułatwić przemieszczanie się wojsk w razie inwazji ZSSR. W rzeczywistości jednak budowa trasy miała na celu pokazać potęgę i możliwości komunistycznej Rumunii. Wydaje się to absurdalne, tym bardziej, że przecież przez pół roku Trasa Transfogarska jest nieprzejezdna, a co więcej, już w latach 70. minionego wieku istniała inna, szybsza droga, która pozwalała ominąć góry.

Tak czy siak, rumuński dyktator został stracony, system obalony, a my możemy się cieszyć tą niezwykłą przygodą, jaką gwarantuje przejażdżka słynną Trasą Transfogarską!

 

Trending Posts

0no comment

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam w dalszą wspólną podróż.
Zapisz sie do newslettera.