LIFESTYLE SLOW LIFE

JAK STWORZYĆ GARDEROBĘ KAPSUŁOWĄ?

Porządek w szafie, to porządek w głowie. Garderoba kapsułowa to nic innego jak praktyczne i przemyślane zorganizowanie szafy, pozbawione nierzadkich kobiecych wybryków z cyklu: „Kupiłam to bo było ładne, z przeceny, chociaż nie wiem do czego i czy w ogóle kiedykolwiek to włożę”. Zobaczcie jak można poprawić higienę naszego życia i odzyskać przestrzeń!

SZAFA ŚWIADOMEJ MINIMALISTKI

Tworzenie takiej garderoby polega na dokładnym ustaleniu liczby ubrań w danym sezonie (czyli od około 2,5 do 2 miesięcy). Poza ilością liczy się także uniwersalność. Kolory, wzory i fasony powinny do siebie pasować w jak największej liczbie połączeń, czyli najlepiej żeby wszystko pasowało do wszystkiego. Taka przemyślana segregacja niesie za sobą wiele plusów:

  • mając przemyślanie skompletowaną szafę nie musisz się martwić o to, co założyć następnego ranka,
  • garderoba kapsułowa daje Ci poczucie, że MASZ SIĘ W CO UBRAĆ, a to pozwala Ci na odpoczynek od ciągłych zakupów oraz uczy doceniania tego co posiadasz,
  • kolejna zaleta to wynikająca z tego oczywistość – oszczędzasz pieniądze,
  • jeśli planujesz wybrać się na zakupy sezonowe, to robisz je sprawnie, ponieważ jesteś świadoma tego, czego Ci brakuje w szafie i doskonale wiesz, czego szukasz,
  • w Twojej garderobie będą znajdywały się rzeczy wysokiej jakości, które posłużą Ci na lata – przestaniesz kupować dużo i bez sesnu,
  • garderoba kapsułowa wprowadzi w Twoim życiu harmonię, odnajdziesz swój własny styl,
  • przestrzeń wokół Ciebie nie będzie już dłużej zagracona plastikiem i wiecznym bałaganem na półkach

JAK STWORZYĆ GARDEROBĘ KAPSUŁOWĄ?

ILE UBRAŃ ZOSTAWIĆ W SZAFIE?

Na początek odpowiedz sobie na pytania, które ułatwią Ci podjęcie decyzji, ile ubrań w szafie zostawić. Przyjmuje się, że jest to 33, 37 lub 40 sztuk na cały sezon. To jednak nie oznacza, że mnożymy te liczbę razy 4 pory roku. Pamiętajmy, że wiele ubrań nosimy przez cały rok. Są to np. jeansy, żakiety, czy t-shirty. Załóżmy, że celem jest maksymalnie 40 ubrań. Daj sobie takie wyzwanie, ale jeśli przekroczysz te liczbę o dwie rzeczy, będzie okej. Do tej puli nie wliczają się piżamy, szlafroki, bielizna, kurtki zimowe, ubrania outdoorowe, akcesoria (szaliki, apaszki, itd.), stroje na specjalne okazje (wesele, Sylwester). Jeśli dobrze skomponujesz garderobę z 10 ubrań możesz stworzyć nawet 30 outfitów.

ZASADY JAKIMI KIERUJ SIĘ PODCZAS TWORZENIA GARDEROBY KAPSUŁOWEJ:

ANALIZA I TWORZENIE BAZY:

Skomponowanie bazy w szafie zależy przede wszystkim od Twojego stylu życia. Odpowiedz sobie na pytanie: w czym czujesz się najlepiej, w jakim kolorze Ci dobrze, zastanów się, czy np. Twoja praca mocno zobowiązuje Twój dresscode. Może niezbędne okażą się w Twojej szafie żakiety albo garnitury. A te zawsze można ubrać przecież w wersji klasycznej do szpilek, ale też mniej zobowiązująco – do trampek i t-shirtu. Zrobienie dobrej bazy w postaci uniwersalnych spodni, czy gładkich koszulek sprawi, że zminimalizujemy problem niedopasowania – zwiększamy szansę, że wszystko ze wszystkim będzie fajnie wyglądać.

Przeanalizuj swoją szafę i zadaj sobie pytanie: jaki styl lubisz i w jakim stylu najczęściej chodzisz ubrana, czy na codzień ubierasz się casualowo, mniej zobowiązująco, czy może stawiasz na elegancję, a na podarte jeansy i trampki pozwalasz sobie tylko wychodząc z psem. Możesz rozpisać sobie ile czasu spędzasz w pracy, ile na spotkaniach towarzyskich, ile w domu – to pozwoli uzyskać Ci proporcje. Jeśli masz tylko jedno spotkanie biznesowe tygodniowo, na którym musisz trzymać dresscode – może wystarczy Ci w szafie jeden garnitur i dwie koszule. Jeżeli zarówno do pracy, jak i na spotkania i wyjścia ze znajomymi nosisz się w podobnym stylu – sprawa jest prostsza, bo Twoje ubrania i zestawy będą uniwersalne.

WYBÓR UBRAŃ, CZYLI #DETOKSSZAFY:

  • Na początku przygotuj sobie przestrzeń – nastaw się psychicznie na redukcję, puść muzykę, oczyść przestrzeń i opróżnij całkowicie szafę. Zerknij na puste półki i pomyśl, że za chwilę zapanuje w Twoim życiu ład i porządek! 🙂
  • Wybierz swoje ulubione ubrania! Te które uwielbiasz, świetnie się w nich czujesz, często nosisz i generalnie nie wyobrażasz sobie życia bez nich. Przeanalizuj fasony, kolory i kroje, to da Ci odpowiedź co jest najbardziej w zgodzie z Twoim stylem życia. Przymierz każdą rzecz, upewnij się, że nadal pasują i dobrze leżą. Nie odkładaj ich z myślą, że schudniesz w 2067 roku. Jeśli ulubionych rzeczy wyszło za dużo, zrób ponownie selekcję i…
  • …postaw na jakość! Sprawdź metki i zostaw rzeczy najlepsze jakościowo, które najprawdopodniej posłużą Ci na długo.
  • Skup się teraz na sezonie na jaki komponujesz szafę – wiosenno-jesienny, letni lub zimowy.
  • Wybierz trzy, cztery kolory, które będą głównymi kolorami w Twojej szafie w danym sezonie. Następnie dobierz do tego jeden lub dwa kolory neutralne – te będą uzupełniać poprzednie kolory. Do neutralnych kolorów zaliczamy czerń, biel, brąz, szary, granat.
  • Nie miej litości! Nie przekładaj kolejny sezon sweterka w motylki. Albo tej bluzki z żabotem, co to taka piękna, ale nie włożyłaś jej od liceum. Jeśli masz dylemat z jakąkolwiek rzeczą, zadaj sobie pytanie: kiedy ostatnio to ubrałam i czy lubię tę rzecz.
  • Fasony mniej ekstrawaganckie, bardziej klasyczne i bezpieczne będą pasowały z pewnością do większości rzeczy.
  • Nie myśl, że teraz Twoja szafa będzie nudna i pozbawiona kolorów. Możesz wybrać wzór albo mocny kolor, ale postaraj się, by styl w szafie był spójny.
  • Pomyśl też o dodatkach i okryciach wierzchnich – one też będą musiały spójnie pasować do reszty.
  • Jeśli uporządkowałaś już wszystko, obiecaj sobie, że przez najbliższe trzy miesiące nie kupisz nic nowego i  będziesz dowolnie, w zależności od humoru i okazji, miksowała ze sobą pozostawione ubrania.
  • NIE WYRZUCAJ NA ŚMIETNIK odrzuconych ciuchów – zawieź je do domu samotnej matki, oddaj komuś albo sprzedaj i nadaj im drugie życie!

LESS IS MORE

Co sezon powtarzasz schemat selekcji. Jeśli zainwestujesz w mniejszą ilość ubrań, ale lepszej jakości, nie będziesz tak często wymieniać poszczególnych elementów garderoby. Tworząc kolekcję ORIENTAL VIBES w mojej marce ekologicznych ubrań CLOSH sugerowałam się właśnie wartościami slow fashion – nasze ubrania można nosić na kilka sposobów i na przeróżne okazje, np. poniżej SUKIENKA COCONUT w wersji plażowej, ale też w wersji miejskiej i koncertowej. Można do niej równie dobrze ubrać trampki, koturny albo zarzucić katanę jeansową i pójść do pracy.

 

Podobnie z innymi SUKIENKAMI, czy SPODNIAMI z eukaliptusa – można ubrać je w wersji eleganckiej, ale także sportowej. Kolory są neutralne i stonowane.

Trzymam kciuki za Twój porządek w szafie i w głowie! 🙂 Możesz pochwalić się nim na Instagramie @closh.store :)) Oznacz nas, a my puścimy Twoją dobrą zmianę dalej w świat! 🙂

 

Enjoy!

Podobne