O MNIE

traveLover to ja!

Patrycja Jaskot – dziennikarka telewizyjna, reżyser programów, blogerka, ale przede wszystkim…

…miłośniczka podróży wciąż głodna wrażeń i przygód. Biorę życie garściami, a wpisany w geny optymizm daje mi siłę, by czynić swoje życie dobrym i takim jakie chcę. Uwielbiam spontaniczne wyprawy z plecakiem, bez planu, ale zawsze z pomysłem. Podróżuję odkąd skończyłam 18 lat i zaczęłam zarabiać pieniądze. Już wtedy wiedziałam, że wszystkie oszczędności przeznaczę na najsłuszniejszą dla mnie inwestycję – odkrywanie świata na własnych zasadach.

Co znajdziesz na blogu i dlaczego warto ze mną zostać na dłużej?

TraveLover to miejsce pełne inspiracji, gotowych planów działania, praktycznych porad i tipów, dzięki którym w podróży nie zbankrutujesz, a jedynie wrócisz bogatszy… w doświadczenia. 🙂 Polując na promocje lotnicze, pakując się w plecak podręczny, śpiąc w hostelach i spędzając czas z lokalsami udowadniam, że nie trzeba mieć milionów na koncie albo bogatego ojca, by zwiedzać świat. Ale to nie wszystko.

TraveLover to owoc moich dwóch miłości – do podróży i do dziennikarstwa. Całe moje życie zawodowe związane jest z telewizją. Uwielbiam tę robotę! Spotkałam w niej masę fantastycznych i inspirujących osób. Właśnie dlatego postanowiłam z nimi rozmawiać o podróżowaniu. Tylko na moim blogu gwiazdy i osobistości show-biznesu zdradzają swoje podróżnicze marzenia, doświadczenia, wspomnienia z wakacji. Nie pytam ich o traumy z dzieciństwa, czy zawartość kosmetyczki – oczekuję od nich fantastycznych historii, rekomendacji i konkretnych miejsc na mapie.

TraveLover to także miejsce, w którym pokazuję kulisy powstawania podróżniczych programów przy których pracuję, a także przemycam ciekawostki z telewizyjnej kuchni. Poniżej kilka z nich:
CAŁA PRAWDA O „AZJI EXPRESS”
KULISY KRĘCENIA PROGRAMÓW PODRÓŻNICZYCH
PODRÓŻNICZE PROGRAMY – CZYLI MITY I FAKTY

Odwiedziłam ponad 50 krajów, poznałam dziesiątki ludzi, zobaczyłam tysiące miejsc i przeżyłam miliony chwil, które już się nie powtórzą, ale przecież będą kolejne… Właśnie dlatego zapraszam Was do czytania mojego bloga oraz towarzyszeniu mi na Facebooku i Instagramie, gdzie na bieżąco relacjonuje każdą moją podróż i nie tylko! 🙂