EUROPA PODRÓŻE

GRAN CANARIA – IDEALNY KIERUNEK NA JESIEŃ

Pierwszy raz odkąd jestem pełnoletnia pojechałam w podróż z biurem podróży. Uznałam, że to najbezpieczniejsza i najmniej stresująca opcja w czasach zarazy. Poniżej wyjaśniam dlaczego. Spisałam dla Was również plan na tygodniowy pobyt. 

DLACZEGO Z BIUREM PODRÓŻY?

Po przygodach związanych z rezerwacjami lotów pasażerskich już mi się trochę ulało. Polecę, nie polecę? W końcu muszę zrobić test na COVID czy nie? Zwrócą mi pieniądze czy przepadną? … i tak dalej. Latanie na własną rękę w dobie pandemii jest bardzo stresujące, ze względu na niepewność i ciągłe zmiany. Aby tego uniknąć wykupiliśmy wyjazd last minute w biurze podróży. Tydzień na Gran Canarii z przelotem, hotelem nad samą plażą, ze śniadaniami, kosztował ok. 1300 zł za osobę. Najważniejszy był fakt, że umowa z biurem zawierała zapis o ewentualnym zwrocie pieniędzy, jeżeli przed planowaną datą wylotu zostaną zamknięte granice Hiszpanii. Ulgę przynosił fakt pełnego ubezpieczenia w przypadku COVIDu – gdybyśmy zachorowali, gdybyśmy musieli przechodzić kwarantannę, itd. Poza tym po złych doświadczeniach związanych z lotem na Sardynię (do samego końca na każdej stronie www były sprzeczne informacje, czy wystarczy kod QR i formularz, czy trzeba pokazać wynik testu, itd. W ostateczności nikt na lotnisku nawet nie zapytał ani o formularz ani o test.), doszłam do wniosku, że już wolę siedzieć spokojnie w domu i wszelkie procedury dostać na maila z ramienia biura. Tak też było. Zero nerwów. Biuro podróży mailowo wysyłało linki do formularzy, przypominało o kodzie QR, a ja miałam totalny komfort. Po prostu robiłam wszystko zgodnie ze wskazanymi przez biuro zaleceniami. 

CO ZOBACZYĆ NA GRAN CANARII?

Wszystko! Dużo! Naprawdę! Zaraz zresztą Wam pokażę. Gdyby nie pandemia, pewnie długo moja noga nie stanęłaby na kanaryjskiej ziemi. Nigdy wcześniej nie myślałam o tym kierunku, a jeśli już, to kojarzył mi się z enklawą miłośników all inclusive, gdzie trudno o dzikość, dziewiczość i spokój. Gran Canaria zaskoczyła mnie wybitnie, a odbijająca się w ruchu turystycznym pandemia, sprawiła że czasami czuliśmy się jakbyśmy byli na wyspie sami.  

TIPY: 

  • Warto wypoczynek na plaży i reset z książką połączyć z aktywnościami. Wypożyczając samochód na 3 dni jesteście w stanie zjechać kawał wyspy. My za wypożyczenie samochodu zapłaciliśmy 86 euro / 3 dni. 
  • Jako bazę wypadową polecam hotele i apartamenty w okolicy Maspalomas przy plaży de Ingles (Playa de Ingles). Z wszystkich plaż jakie widzieliśmy (a trafiliśmy zarówno na plaże piaszczyste, jak i kamieniste, dzikie, z czarnym piaskiem) ta jest idealna do wypoczynku – długa, szeroka, piaszczysta, z łagodnym zejściem do oceanu, w pobliżu dużo knajpek, sklepy, itd. Polecam szczególnie rodzinom, bo plaża de Ingles ma świetne warunki dla dzieci. 
  • Cała środkowa i zachodnia część wyspy to głównie drogowe serpentyny i jazda po górach. Jeśli macie chorobę lokomocyjną, warto zaopatrzyć się w awiomarin. Wrażenia i spektakularne widoki rekompensują wydłużoną i czasami pełną mdłości podróż. :)) 

Jeszcze raz podkreślam, że naszą bazą wypadową było Maspalomas, a hotel znajdował się przy plaży de Ingles.

DZIEŃ 1 przyjazdowy:

Maspalomas: Playa de Ingles i spacer po okolicy.
Kolacja z tapasami i winem w roli głównej.

Do najpopularniejszych tapasów należą ziemniaczki ze słynnym sosem mojo rojo, ropa vieja (w dosłownym tłumaczeniu „stare ubrania”, a w rzeczywistości to szarpana wołowina duszona z warzywami), krokieciki z rybą, serem albo kurczakiem, papryczki padron. We wszystkich miejscach, w jakich jedliśmy sprzedawano połowę porcji tapasów lub całą. Polecam wziąć więcej przysmaków, a w mniejszych ilościach, które i tak są obfite i usatysfakcjonują głodomorów. 🙂 

Processed with VSCO with m5 preset

ziemniaczki z sosem mojo rojo

DZIEŃ 2: 

Poranek na wydmach w Maspalomas (Dunes de Maspalomas), spacer po wydmach z widokiem na ocean i chillout na plaży. Popołudnie i wieczór w stolicy wyspy – Las Palmas.

Piaszczyste wydmy o powierzchni 400 ha to największa atrakcja Maspalomas. Polecam wybrać się na wydmy o wschodzie słońce, gdy nad oceanem jeszcze pusto, a piasek mieni się w barwach wschodzącego dnia. Można poczuć się jak na pustyni. 🙂

Do Las Palmas z Maspalomas można dostać się autobusem nr 30. Cena biletu to 5 euro za osobę, czas dojazdu do Las Palmas to jakieś 45 minut. Proponuję wysiąść przy Santa Catalina i pójść na najsłynniejszą i uznawaną za najpiękniejszą na całych Wyspach Kanaryjskich plażę miejską Playa de las Canteras. Jeśli lubicie spacery i nigdzie Wam się nie spieszy, polecam stamtąd spacerem pójść do serca miasta, które bije wokół placu św. Anny wraz z katedrą imienia tej samej patronki. Kilka kroków dalej jest muzeum i Dom Kolumba oraz główna aleja pełna kawiarni i knajpek. 

Plaża de las Canteras

ulice Las Palmas

DZIEŃ 3

To pierwszy dzień samochodowej wycieczki. Z Maspalomas ruszamy do uroczego miasteczka – Puerto de Mogan. Jemy tam ziemniaczki z sosem mojo rojo, spacerujemy wśród stromych uliczek wygrodzonych rzędami białych domów i zastanawiamy się, czy moglibyśmy tak mieszkać i żyć. 🙂

Dalej przejeżdżamy przez miasto Mogan mijając przy głównej drodze najsłynniejszy i największy biały wiatrak na wyspie. Odbijamy na zachód i najbardziej spektakularną drogą, jaka naszym zdaniem wiedzie przez wyspę, jedziemy na plażę Playa de Tasartico. Na pewnym etapie kończy się asfalt, a my podążamy wgłąb drogi usłanej pozostawionymi, zniszczonymi szklarniami, gdzie tylko gdzieniegdzie prześwitują ostatnie bananowce. Czujemy się jak w filmie i czekamy, aż ekipa kolumbijskiej mafii stanie nam na drodze, by oznajmić że mamy zawijać się z ich narkotykowej dziupli (taki eufemizm popularnego ostatnio „wypierda***”). Docieramy do oceanu, a przed nami rozpościera się najpiękniejsza plaża jaką widzieliśmy na Gran Canarii. Czarna, kamienista, dzika, pusta. Gapimy się na ocean, który czasami popryskuje nam w twarz, z ponad godzinę.

Gdy się już nagapiliśmy dostatnio ruszyliśmy dalej, w stronę drogi La Aldea de San Nicolas i stamtąd na plażę de la Aldea. Nim rozłożyliśmy się na chwilę na kamienistej plaży i podziwialiśmy nieugiętych surferów walczących z silnym prądem, zjedliśmy pyszne krewetki i ośmiornicę w pobliskim barze prowadzonym przez lokalną rodzinę – Bar El Charco. Ostatnim punktem naszej wycieczki był oddalony o kilka kilometrów punkt widokowy: Mirador del Balcon. Tuż po 17:00, gdy słońce schodzi niżej i zaczyna przenikać przez góry w stronę oceanu, widoki są obłędne!

widok z Mirador del Balcon

DZIEŃ 4:

Od wschodniej strony, drogą szybką i szeroką (bez serpentyn i wzniesień) pojechaliśmy do miasteczka Agaete. Na niewielkim placu de la Constitucion z widokiem na kościół Niepokalanego Poczęcia pijemy kawę i jemy ropa vieja w klimatycznym tapas barze: Bar El Perola. Polecam zajrzeć do środka baru, właściciel, wystrój i muzyka przenoszą o kilka dekad wstecz, do czasów jakie znamy tylko z hiszpańskich filmów. Po spacerze po Agaete przejeżdżamy malowniczą dolinę pełną upraw i pięknych widoków, w stronę miejscowości Los Berrazales. W drodze towarzyszą nam hiszpańskie przeboje. I tak gibając się w rytm docieramy na porcję lenistwa na plażę de Sardina na skrajnie północno-zachodni skrawek wyspy. 

Agaete z góry

Plaża de Sardina

Jednak najlepsze czekało nas na koniec. W drodze powrotnej na południe zatrzymaliśmy się w Salinas de Bufadero. Na początku nie jesteśmy pewni, czy aby na pewno dobrze trafiliśmy, bo poza resztkami betonowej ściany i kawałkiem parkingu nie widzimy nic. Do czasu aż schodzimy kilka metrów w dół. Przed nami wydrążone w skałach poletka, gdzie pozyskuje się sól z oceanu, a przed wydzielonymi kwadratami prawdziwy spektakl Atlantyku. Tego dnia nie dość że słońce dawało piękne światło, to wiatr powodował, że ocean był niesamowity! Przeogromne fale uderzały o skały, a naturalne żłobienia i „dziury” w skałach tworzyły efekt studni i gejzerów, przez które tryskała zassana woda na wysokość kilkunastu metrów. Coś pięknego!


Salinas de Bufadero

DZIEŃ 5:

Góry i środkowa część wyspy przypadły na piąty dzień naszego pobytu. Pico de las Nieves (najwyższy szczyt Gran Canarii o wysokości 1949 m n.p.m.) oraz Roque Nublo (powulkaniczne monolity skalne) to dwa obowiązkowe punkty na mapie wyspy. Oddalone są od siebie ledwie kilka kilometrów. Wędrówka z jednego do drugiego to idealny plan na górski trekking. Zapach i rześkie powietrze dodają powera, a widoki mobilizują do pieszej wędrówki. 

Pico de las Nieves

Po poranku i południu spędzonym w otoczeniu gór ruszamy do dwóch miasteczek położonych na północ od górskich szczytów. Pierwsze z nich Teror – dobre na lunch albo kawę, nas jakoś wybitnie nie urzekło. Zaś Firgas polubiliśmy i od razu poczuliśmy się w nim dobrze. A może to dzięki panu, który miło ugościł nas w kawiarence i poczęstował pysznym, domowym ciastem? 🙂 

Teror

DZIEŃ 6 / DZIEŃ 7 / DZIEŃ 8 – wyjazdowy 

Plaaaaażing! Szóstego dnia stwierdziliśmy, że zobaczyliśmy to, co nas interesowało, a teraz pora na ładowanie baterii, leżenie na plaży i orzeźwiające kąpiele w Atlantyku. Wieczorami piliśmy wino i jedliśmy owoce morza oraz ryby. 

Playa de Ingles

Bardzoooo polecam Gran Canarię zarówno na wyjazd solo, w duecie, jak i kierunek dla rodzin. Jeśli lubicie sporty wodne, znajdziecie tu wiele szkółek surfingowych, opcji wypożyczenia łódek i skuterów. Hiszpańska i kanaryjska kuchnia Was nie zawiodą, a jeśli wolicie inne smaki, nie będziecie mieli problemu z ich znalezieniem. Wielbiciele gór będą zachwyceni, a miłośnicy wodnych atrakcji i widoku oceanu nie wrócą zawiedzeni. Dziękuję Ci Gran Canario za przygodę w środku szarej i smutnej dla Polski jesieni. 

Enjoy! 🙂

Podobne

old telugu sex videos justindianpornx.com sex free movei www poen pornview.org www.teachersex.com uc browser videos hlebo.mobi call girls trichy deshi sex vedio com indiansexgate.mobi kolkata xxx video nangi chut ki chudai video likeporn.mobi shruti shinde
telugu best sex videos indianpornvideos.me fucking viodes kanadasex indianclips4u.com 3x blue film hindi wwe.xnxx.com dadaporn.mobi telugu love sex videos www bengoli sex video com 2beeg.me parants defloration vedio popsexy.net hyderabadi sexy
سكس حرامي meeporn.net المربربة highschool dxd hentsi hentai24x7.com pokémon hentai x video romantic hardcoreporntrends.com hamster sex videos xnxx timel megero.mobi sexemove bad momfucker.com pornolabaporn.mobi 89 video free