EUROPA LIFESTYLE

WARSZAWA – CO ZOBACZYĆ? LISTA MIEJSC, KTÓRE LUBIĘ I POLECAM :)

Chcieliście, żebym napisała przewodnik po Warszawie, pokazała Wam swoje ulubione miejsca -„bez zadęcia”- tak to nazwaliście, fajne, oryginalne. No to proszę bardzo! 🙂 Mam nadzieję, że moje wskazówki umilą Wam czas w stolicy i polubicie Warszawę, jeśli jeszcze macie do niej awersję! 🙂 

1. Biblioteka Uniwersytecka – relaks na dachu

dzielnica: Powiśle

Piękny, rozległy ogród, pełen krzesełek i leżaków, bluszcze, kwiaty i instalacje – taką nietypową przestrzeń oferuje Biblioteka Uniwersytecka nie tylko miłośnikom literatury. Na teren ogrodu może wejść każdy, za darmo. Miejsce to stanowi doskonałą alternatywę dla tych, którym znudziło się leżenie i chillowanie na trawce nad Wisłą. Poza polanami znajdującymi się na poziomie 0, pójdźcie schodami na dach biblioteki. Tam możecie pospacerować pośród równo przystrzyżonych krzewów i trawników podziwiając panoramę Warszawy. To także dobra miejscówka na randkę! 🙂 Dwa kroki od obiektu płynie wspomniana Wisła, stoi pomnik Syrenki Warszawskiej i ciągną się bulwary Wiślane pełne knajpek. Przy okazji dorzucam tip dla rodzin z dziećmi albo miłośników nauki – polecam znajdujące się również pięć minut spacerem od biblioteki – Centrum Nauki Kopernik – tu dzieją się cuda rodem z dziecięcej wyobraźni. (wstęp płatny od 20-30 zł).

2. Koncerty Chopinowskie w Łazienkach Królewskich

dzielnica: Śródmieście

Tę letnią atrakcję stolicy wprost uwielbiam! Już od 60-ciu sezonów, co roku latem, w każdą niedzielę Łazienki Królewskie rozbrzmiewają muzyką Chopina. Koncerty na łonie natury, to absolutnie wyjątkowa forma relaksu. Panuje przefajna atmosfera – ludzie siedzą na trawie, przychodzą z kocem na piknik przy akompaniamencie fortepianu. W tym roku koncerty odbywają się od 19 maja do 29 września, w każdą niedzielę o godz. 12.00 i 16.00. Wstęp wolny, a spis występujących pianistów TUTAJ W tym sezonie swoją grą uraczy publiczność 42. pianistów z całego świata, m.in.: z Kanady, Rosji, USA, Włoch, czy Japonii. Polecam z całego serca, jeśli tylko planujecie weekendowy wypad do stolicy, warto zaliczyć park Łazienkowski właśnie wtedy gdy odbywa się koncert.

3. Koneser i Muzeum Polskiej Wódki

dzielnica: Praga Północ

Koneser to przestrzeń, w której bardzo lubię spędzać czas. Nie tylko podczas weekendowych wydarzeń artystycznych, wystaw, czy pikników, ale także w tygodniu. Na teren Konesera często wpadam do kawiarni popracować. Centrum Praskie Koneser to kompleks składający się z nowych, loftowych mieszkań, galerii sztuki, pracowni artystycznych, kawiarni i restauracji, a także przestrzeni na cykliczne wydarzenia, takie jak zjazdy foodtracków, czy cotygodniowy targ rolny latem. Właściwie nie ma tygodnia, by w Koneserze nie odbywała się jakaś wystawa, targi sztuki i dizajnu, czy impreza jedzeniowa. Dawniej znajdowała się tutaj Wytwórnia Wódek „Koneser”, a w 2017 roku otwarto na terenie kompleksu Muzeum Polskiej Wódki. Zwiedzający mają okazję zobaczyć około 10 tysięcy eksponatów, a wśród nich nie tylko urrządzenia służące do produkcji wódki, ale chociażby kieliszek Napoleona Bonaparte, czy pierwszy na świecie podręcznik barmański z 1863 roku.
Bilet do muzem: 40 zł

4. Klimat warszawskiej Pragi – Ząbkowska i Muzeum Neonów

dzielnica: Praga Północ

Kilka kroków od Konesera znajduje się słynna ulica Ząbkowska – kwintesencja praskiego klimatu. To miejsce zyskało na popularności w ostatnich latach, kiedy warszawska Praga zaczęła się zmieniać, a raczej w szybkim tempie rewitalizować. Latem Ząbkowska zamknięta jest dla ruchu samochodów. Staje się na ten czas deptakiem i sceną jednocześnie. W sąsiadujących podwórkach, klubach i zaułkach możecie zjeść wszystko: od sushi, po gzika i śledzia na zagrychę.

2 kilometry od Ząbkowskiej znajdziecie pierwsze w Polsce i jedno z niewielu na świecie Muzeum Neonów. Zbiory muzeum to kolekcja starych polskich neonów i instalacji świetlnych, powstałych po II wojnie światowej. Często niepozorne neony, które lata temu Polacy mijali bezrefleksyjnie na ulicach, były dziełem wybitnych grafików i artystów. Wizyta w muzeum to chwila na wspomnienia i dostrzeżenie, być może niegdyś bagatelizowanej twórczości.

adres: Muzeum Neonów: ul. Mińska 25 na terenie Soho Factory.

5. Ćma Gesslera – coś na ząb po nocnych podbojach stolicy

dzielnica: Śródmieście

Ćma Mateusza Gesslera to świetna alternatywa dla nocnych, poimprezowych kebabów! Lokal otwarty jest całą dobę! Nawet w środku nocy zjecie tu świeże dania, które kucharze przygotowują na naszych oczach. Można zamówić coś wymyślnego, ale też po prostu zagryzkę w postaci tatara albo gzika. W sumie w Warszawie są trzy Ćmy, ale ta o której piszę, całodobowa, znajduje się w Hali Koszyki przy ul. Koszykowej 63. W restauracji tej nie funkcjonuje system rezerwacji. Po prostu przychodzisz, jesteś, siadasz i zamawiasz. 🙂 Ps. Polecam przy tej okazji Halę Koszyki jako świetny punkt gastronomiczny, z dużym wyborem kuchni wszelakich, świeżymi produktami i industrialnym dizajnem.

6. Muzeum PRL-u

dzielnica: Śródmieście

Macie ochotę na podróż w przeszłość do czasów młodości Waszych rodziców? Może chcecie powspominać i zwizualizować sobie nieśmiertelne anegdoty, krążące wokół stołu podczas rodzinnych świąt? Muzeum PRL-u dostarczy Wam tych wrażeń. Pralka Frania, tapczan składany do szafy, stary telewizor to tylko niektóre z eksponatów życia codziennego. Back to the past gwarantowany! 🙂

adres: ul. Piękna 28/34
bilety: 18 zł

7. Panorama Sky Bar

dzielnica: Śródmieście (tuż przy Dworcu Centralnym i Pałacu Kultury)

Podrzucam tę propozycję, bo ostatnio kilka osób pytało mnie o bar w Warszawie ze spektakularnym widokiem. A to zdecydowanie największy atut Panoramy. Czy może być coś przyjemniejszego, niż wieczór przy lampce wina albo koktajlu z widokiem na Warszawę i podświetlony Pałac Kultury? Zdecydowanie to miejsce odstaje od wymienionych przeze mnie miejscówek. Nie jest ono ani niszowe, ani undergroundowe, ani hipsterskie. Jest po prostu fancy. Panorama Sky Bar znajduje się na 40. piętrze hotelu Marriott. Ceny drinków jak na fantastyczną lokalizację i warszawskie standardy na prawdę są okej. (ok. 30 – 40 złotych). Bar czynny jest od 18:00 do 2:00.

Na koniec dorzucam listę miejscówek z jedzeniem, którą zrobiłam jakiś rok temu. Chociaż w stolicy nowe punkty z jedzeniem powstają, jak grzyby po deszczu, to moja lista wciąż jest aktualna – nadal tam jadam i nadal mi smakuje 🙂 GDZIE ZJEŚĆ W WARSZAWIE?

A Wy jakie miejscówki dorzucilibyście do tej listy?

 

Enjoy! 🙂

 

Podobne